Skip to main content

Posts

Kapłan Sigmara

Hej!          Dziś wieczór mam dla Was maleńkiego, i na dodatek nieszczególnie interesującego estetycznie pamperka, w postaci 6-sto edycyjnego kapłana sigmara. Chciałem oddać dość surową estetykę która panowała względem tych wzorów w zakresie studyjnego malowania przez 'Eavy Metal w Army Booku z roku pańskiego 2000        Nie do końca jestem zadowolony z malowania twarzy, natomiast praca jest szybka i ma w założeniu raczej działać na polu bitwy, aniżeli półce, mam więc nadzieję że "przejdzie"        Zazwyczaj wyposażam go w przedmiot z listy imperium o nazwie "Sigil of Sigmar", który zapewnia właścicielowi ( i oddziałowi w którym sie znajduje)  dodatkową kość rozpraszania, przy każdej próbie zadania im bobu za pomocą plugawej magii. Oprócz tego sam kapłan nie jest ułomkiem w walce. Dostajemy więc kompromis między możliwościami magicznymi a stricte szermierczymi. W bitwach z hordami nieumarłych czy chaosu j...

Kolejny powrót...

Hej Wybaczcie proszę, że znowu mnie zabrakło w naszej polskiej blogosferze. Nie znaczy to bynajmniej że nie pracowałem nad swoimi projektami w ostatnich tygodniach i miesiącach :) W tym wpisie chciałbym się z Wami ( a właściwie tymi z Was, którzy jeszcze wytrwali w śledzeniu tego marazmu blogowego ) podzielić moimi pracami, w ścisłym związku z obszarami mojej ostatniej działalności. Przy okazji postanowiłem podjąć dość konkretne decyzje dotyczące profilu działalności strony na której sie znajdujecie :) Ten blog będzie miał teraz nieco bardziej osobisty charakter, bliźniaczo będę prowadził galerię w postaci nowo utworzonego  Pejnthammmera  , natomiast wątpię żeby zawierał on jakiś szczególnie istotny dla Was content. Tutaj znajdziecie wszystko to samo, chociaż z obszerniejszymi opisami, w których będę mógł dzielić się z Wami moimi kolejnymi projektami, wipami i inszymi zajawkami. Ostatnimi czasy moim sercem i umysłem zawładnął WFB z czasów w których zaczynałem moją dz...

Warmachine MKIII

Hej!     Dawno nie pisałem, ale cały czas aktywnie uczestniczę w hobby, a zaiste, jest w czym uczestniczyć! Ostatnie miesiące przyniosły nam nową edycję Warmachine/Hordes i chciałbym się tutaj z Wami podzielić moimi odczuciami w związku z wprowadzonymi zmianami. Ten artykuł jest bardzo trudny, bo z jednej strony mam świadomość faktu, że środowisko fanów PrivateerPress ma w Polsce opinię kompletnych fanboy'ów i oszołomów, z drugiej zaś czasem ciężko ukryć entuzjazm. Zatem uwierzcie lub nie, ale spróbuję przeprowadzić swoją wypowiedź w możliwie obiektywny sposób.     Po sześciu latach doczekaliśmy się zmiany edycji. Był to krok niebywale daleki od spodziewanego, bo żyliśmy w przekonaniu że PP nie ma większej potrzeby wprowadzać żadnych drastycznych zmian, których nie mogłoby wykonać erratą. Gra oczywiście miała, ma i będzie mieć swoje problemy, jak każdy tego typu produkt. Głównymi były: słaba jakość modeli, trudny start w ich grę, miejscami brak przejrzystości no ...

Forstgrave - wrażenia

Hej!       Ostatnimi czasy popróbowałem sobie z przyjacielem system Frostgrave. Uwielbiam taką fuzję skirmishowego bitewniaka z grami RPG, i liczyłem cicho na następcę Mordheim/Warheim, niestety delikatnie się zawiodłem... czemu ? kilka słów o tym znajdziecie poniżej. Ten materiał nie będzie miał na celu ramowego opisania zasad a raczej przybliżenie Wam mojego subiektywnego zdania o produkcie. Znakomity materiał o mechanice systemu znajdziecie na blogu kolegi Inkuba  Wojna w miniaturze .      Podejście do Frostgrave zacząłem od lektury podręcznika i obejrzeniu kilku raportów z kampanii na serwisie Youtube. Na tym etapie dałem ponieść się fali entuzjazmu i nie dostrzegałem szczególnych problemów z samym systemem. Mniejszy stół i mniejszy nacisk na rozgrywkę na wielu wysokościach sprawiają że gra wymaga mniej terenów od Mordheim , co na pewno jest sporą zaletą. Samo tworzenie bandy było bardzo proste, jedynie wybór czarów z bardzo obszernej listy spo...

Oldschoolowy unboxing - WFB skeleton warriors regiment

Hej!     Po poście ogłaszającym powrót wypadałoby jak najszybciej pośpieszyć z wrzuceniem nowego contentu, prawda ? Mam dziś dla Was coś specjalnego. Ostatnimi czasy wpadło mi w ręce zafoliowane pudełko starych szkieletów do battla, szata graficzna obwoluty datuje ją bodaj na V edycję WFB , i muszę przyznać że jego zawartość nie przypomina zbyt tego, co miałem okazję dotychczas poznać.     Pierwszym sporym zaskoczeniem był fakt, że szata graficzna nie jest nadrukowana na pudełku, a na obwolucie.... szczerze powiedziawszy , zbyt młody jestem, żeby wiedzieć, że tak właśnie drzewiej GW pakowało swoje pacyny. Ładna grafika, śliczne, stare czcionki i żywy czerwony kolor obwoluty skrywał biało-szary , minimalistyczny sztywny karton , którego designu nie powstydziłby się sam Steve Jobs. Bardzo miłe i eleganckie rozwiązanie, moim skromnym zdaniem. Wart wspomnienia jest też fakt, że te starsze kartony są o niebo solidniejsze od obecnie stosowanych. W porywie odwagi s...

Powrót do aktywności!

Hej!    Nie było mnie tu kupę czasu, jak to zwykle bywa w takich razach poszło oczywiście o możliwości w zakresie zorganizowania stosownej ilości czasu ( a może zarządzania nim ? ;) ) na aktywne przelewanie mojej aktywności hobbystycznej na cyfrowy papier. Dość mocna aktywizacja zawodowa sprawia, że nie przewiduję powrotu do prac na zlecenie, natomiast chętnie wrócę do współtworzenia tkanki naszej małej społeczności.    Jeśli zaś chodzi o pola, w których realizuję się w ramach hobby, to dość sporo się zmieniło. Niestety, ograniczenia czasowe związane z pracą, studiami i narastającym nawałem spraw prywatnych sprawiły że musiałem oddalić się trochę od ukochanej Warmachine.... cóż, jest to produkt na tyle wymagający i zachęcający do kompetetywnej gry , że nie jestem pewny, czy mam jak udźwignąć to brzemię.   Z bardziej pozytywnych newsów, upadek WFB w takim kształcie, w jakim znaliśmy go w ostatnich dekadach okazał się być dla mnie swoistym błogosławieństwem....

Shield of Baal tyranids Lvl 2