Hej! W dzisiejszym updacie mam dla Was coś szczególnego. Mordheimowy ogr-najemnik był chyba najprzyjemniejszym w malowaniu modelem w moim życiu :) Przepraszam gorąco za nadlewkę na jego ramieniu, ale nie byłem w stanie jej wypiłować bez masakrowania ramienia :( Posłuży mi do rozgrywek w Mordheim i Warheim FS , jak również jako filler w oddziałach milicji podczas grania w szóstą edycję. Jeśli chodzi o malowanie, to olbrzymia przyjemność sprawiło mi znajdowanie detali poukrywanych na tej figurce, co cechuje chyba rzeźby do mordki. Wiklinowy kosz na plecach, z czekającym na zjedzenie człowiekiem i martwym skavenem, czy szczurek przytroczony do pleców naprawdę nadaje fajnego, baśniowego charakteru i pewnego przerysowania, które bardzo służy figurce. Poeksperymentowałem troszkę z metalikami, dajcie proszę znać co myślicie na ich temat!