poniedziałek, 2 października 2017

Mercenary Ogre

Hej!

     W dzisiejszym updacie mam dla Was coś szczególnego. Mordheimowy ogr-najemnik był chyba najprzyjemniejszym w malowaniu modelem w moim życiu :) Przepraszam gorąco za nadlewkę na jego ramieniu, ale nie byłem w stanie jej wypiłować bez masakrowania ramienia :(

     Posłuży mi do rozgrywek w Mordheim i Warheim FS, jak również jako filler w oddziałach milicji podczas grania w szóstą edycję.

     Jeśli chodzi o malowanie, to olbrzymia przyjemność sprawiło mi znajdowanie detali poukrywanych na tej figurce, co cechuje chyba rzeźby do mordki. Wiklinowy kosz na plecach, z czekającym na zjedzenie człowiekiem i martwym skavenem, czy szczurek przytroczony do pleców naprawdę nadaje fajnego, baśniowego charakteru i pewnego przerysowania, które bardzo służy figurce. Poeksperymentowałem troszkę z metalikami, dajcie proszę znać co myślicie na ich temat!



7 komentarzy:

  1. Bardzo fajne malowanie. Dobrze wyszło także ostrze siekiery, tzn. topora. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostrze topora i wiklina koszyka szczególnie udane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dałeś czadu z tą miniaturą, jedynie podstawka jest taka uboga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kosz na plecach wyszedł znakomicie! No i zielone ranty! Jak się okazuje - można łatwo cofnąć czas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mi się ten model bardzo podoba, malowanie zacne, metaliki też udane.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki wielkie za cały ten feedback :)

    Podstawka jest dokładnie taka, jaka miała być - zielone ranty, graveyard earth pociągnięty bleached bone, trawka statyczna. Klasyk 6th

    Cieszę się że efekt na ostrzu wpasował się w gusta, bałem się że brązowe cienie rozkładane jak w NMM na metalicznej powierzchni to może zbyt karkołomny koncept :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezły! i Do tego świetne malowanie.

    OdpowiedzUsuń