Skip to main content

Posts

Showing posts with the label oldhammer

Oldhammer dwarves

Dziś mam dla Was zdjęcia ostatniego zlecenia w postaci dwóch oldchoolowych oddziałów krasnoludów, oraz kowadełka Today I present pics of my most current commision job. It consisted of two regiments of oldchool dwarves and anvil of doom.

Pampry z czarnego rynku czyli o odlewnictwie słów kilka

Hej kochani! Dzisiaj chciałbym podzielić się z Wami kilkoma przemyśleniami w związku z spopularyzowanym ostatnimi czasy w nadwiślańskiej krainie procederem odlewania pacyn. Motorem napędowym moich rozważań jest oczywiście pewna urocza parka z pięknego miasta Łodzi, oraz kłótnie związane z ich działalnością mające miejsce na łamach rozmaitych grup na portalu niejakiego Marka Cukiergóry, zwłaszcza tych związanych ze oldhammerami, middlehammerami itp, jako bardziej opłacalnymi w odlewaniu i wyprodukowane w technologii ułatwiającej odlewanie (pozdrawiam osoby które próbowałyby podrobić współczesne plastiki).    Chyba najważniejsza rozterką jest pytanie czy warto kupować takie modele. Dla mnie ten temat zdaje się być względnie jasny - Jeśli godzimy się na nieszczególnie przewidywalną jakość (nie żeby GW w czasie produkci tamtych modeli miało jakąś znacznie lepszą) i przede wszystkim jeśli nie planujemy kiedykolwiek sprzedawać tych modeli! Bo o ile nie widze nic złego w tym, że ...

Mordheim Warlock

Hej,      Póki co blog utrzymuje szalone tempo, nie mam najmniejszego pojęcia jak długo uda się utrzymać taki poziom aktywności :)      W dniu dzisiejszym udało mi się wykończyć model, który czekał na ostatnie szlify już kupę czasu. Mowa o modelu warlocka, a więc najemnego ostrza do Mordheim i Warheim FS . Podobnie jak ogr najemnik model upstrzony jest uroczymi akcentami, takimi jak jaszczurze łapki, kamienie z wyrdstona, tak popularnego w tym szalonym mieście oraz przede wszystkim ropuchy na ramieniu!      W mojej armii nordlandu będzie służył jako mag bright/death/shadow, mam nadzieję że casting rolle będą mu wypadać lepsze, skoro jest już pomalowany!

Mercenary Ogre

Hej!      W dzisiejszym updacie mam dla Was coś szczególnego. Mordheimowy ogr-najemnik był chyba najprzyjemniejszym w malowaniu modelem w moim życiu :) Przepraszam gorąco za nadlewkę na jego ramieniu, ale nie byłem w stanie jej wypiłować bez masakrowania ramienia :(      Posłuży mi do rozgrywek w Mordheim i  Warheim FS , jak również jako filler w oddziałach milicji podczas grania w szóstą edycję.      Jeśli chodzi o malowanie, to olbrzymia przyjemność sprawiło mi znajdowanie detali poukrywanych na tej figurce, co cechuje chyba rzeźby do mordki. Wiklinowy kosz na plecach, z czekającym na zjedzenie człowiekiem i martwym skavenem, czy szczurek przytroczony do pleców naprawdę nadaje fajnego, baśniowego charakteru i pewnego przerysowania, które bardzo służy figurce. Poeksperymentowałem troszkę z metalikami, dajcie proszę znać co myślicie na ich temat!

Valten - Chosen of Sigmar

Hej!             Dziś mam dla Was mały rarytas, w postaci najmłodszej iteracji Valtena. Byl do bohater wprowadzony do linii czasu starego świata za pośrednictwem dodatku "Storm of chaos" w lecie 2004r. Kampania opowiadała o zmaganiach świata z wielką kampanią wojenną prowadzoną przez Archaona. Zmiany fabularne wprowadzone przez kampanię zostały niestety później usunięte i wymazane z chronologii WFB.            Zasady dla najmłodszej wersji tego modelu znaleźć możemy w Annualu "Warhammer Chronicles 2004" i zaiste, jest na co patrzeć! Za stosunkowo niski koszt (215pkt) dostajemy niezłego wymiatacza. 5 Ataków i WS 5 nie były codziennością w realiach tamtej edycji, warto jednak zauważyć że jego statystyki defensywne są na poziomie zwykłego kapitana imperum, o gołej klacie.           Znacznie ciekawszy jest jednak wachlarz umiejętności dodatkowych tego 18-letniego syna kowala. Sam jest całkowicie odpor...

Kapłan Sigmara

Hej!          Dziś wieczór mam dla Was maleńkiego, i na dodatek nieszczególnie interesującego estetycznie pamperka, w postaci 6-sto edycyjnego kapłana sigmara. Chciałem oddać dość surową estetykę która panowała względem tych wzorów w zakresie studyjnego malowania przez 'Eavy Metal w Army Booku z roku pańskiego 2000        Nie do końca jestem zadowolony z malowania twarzy, natomiast praca jest szybka i ma w założeniu raczej działać na polu bitwy, aniżeli półce, mam więc nadzieję że "przejdzie"        Zazwyczaj wyposażam go w przedmiot z listy imperium o nazwie "Sigil of Sigmar", który zapewnia właścicielowi ( i oddziałowi w którym sie znajduje)  dodatkową kość rozpraszania, przy każdej próbie zadania im bobu za pomocą plugawej magii. Oprócz tego sam kapłan nie jest ułomkiem w walce. Dostajemy więc kompromis między możliwościami magicznymi a stricte szermierczymi. W bitwach z hordami nieumarłych czy chaosu j...

Kolejny powrót...

Hej Wybaczcie proszę, że znowu mnie zabrakło w naszej polskiej blogosferze. Nie znaczy to bynajmniej że nie pracowałem nad swoimi projektami w ostatnich tygodniach i miesiącach :) W tym wpisie chciałbym się z Wami ( a właściwie tymi z Was, którzy jeszcze wytrwali w śledzeniu tego marazmu blogowego ) podzielić moimi pracami, w ścisłym związku z obszarami mojej ostatniej działalności. Przy okazji postanowiłem podjąć dość konkretne decyzje dotyczące profilu działalności strony na której sie znajdujecie :) Ten blog będzie miał teraz nieco bardziej osobisty charakter, bliźniaczo będę prowadził galerię w postaci nowo utworzonego  Pejnthammmera  , natomiast wątpię żeby zawierał on jakiś szczególnie istotny dla Was content. Tutaj znajdziecie wszystko to samo, chociaż z obszerniejszymi opisami, w których będę mógł dzielić się z Wami moimi kolejnymi projektami, wipami i inszymi zajawkami. Ostatnimi czasy moim sercem i umysłem zawładnął WFB z czasów w których zaczynałem moją dz...