Hej! Nie było mnie tu kupę czasu, jak to zwykle bywa w takich razach poszło oczywiście o możliwości w zakresie zorganizowania stosownej ilości czasu ( a może zarządzania nim ? ;) ) na aktywne przelewanie mojej aktywności hobbystycznej na cyfrowy papier. Dość mocna aktywizacja zawodowa sprawia, że nie przewiduję powrotu do prac na zlecenie, natomiast chętnie wrócę do współtworzenia tkanki naszej małej społeczności. Jeśli zaś chodzi o pola, w których realizuję się w ramach hobby, to dość sporo się zmieniło. Niestety, ograniczenia czasowe związane z pracą, studiami i narastającym nawałem spraw prywatnych sprawiły że musiałem oddalić się trochę od ukochanej Warmachine.... cóż, jest to produkt na tyle wymagający i zachęcający do kompetetywnej gry , że nie jestem pewny, czy mam jak udźwignąć to brzemię. Z bardziej pozytywnych newsów, upadek WFB w takim kształcie, w jakim znaliśmy go w ostatnich dekadach okazał się być dla mnie swoistym błogosławieństwem....