niedziela, 1 października 2017

Valten - Chosen of Sigmar

Hej!

            Dziś mam dla Was mały rarytas, w postaci najmłodszej iteracji Valtena. Byl do bohater wprowadzony do linii czasu starego świata za pośrednictwem dodatku "Storm of chaos" w lecie 2004r. Kampania opowiadała o zmaganiach świata z wielką kampanią wojenną prowadzoną przez Archaona. Zmiany fabularne wprowadzone przez kampanię zostały niestety później usunięte i wymazane z chronologii WFB.

           Zasady dla najmłodszej wersji tego modelu znaleźć możemy w Annualu "Warhammer Chronicles 2004" i zaiste, jest na co patrzeć! Za stosunkowo niski koszt (215pkt) dostajemy niezłego wymiatacza. 5 Ataków i WS 5 nie były codziennością w realiach tamtej edycji, warto jednak zauważyć że jego statystyki defensywne są na poziomie zwykłego kapitana imperum, o gołej klacie.

          Znacznie ciekawszy jest jednak wachlarz umiejętności dodatkowych tego 18-letniego syna kowala. Sam jest całkowicie odporny na wszystkie modyfikatory na potrzeby podliczania wyniku combata, jak chociażby szarża od flanki. Oddział, do którego jest dołączony również jest całkowicie odporny na psychologię. Modele zabite przez Valtena w walce nie liczą się jako punkty tylko w combacie w którym uczestniczy nasz bohater, ale również do każdego innego w zasięgu 12" ! Jakby tego nie było dość , po zabiciu tego furiata z młotkami przysługuje mu test zdolności przywódczych, który pozwala mu wykpić się z objęć śmierci i kontynuować zmagania bitewne! Jedynymi sposobami na zabicie go bez szansy podjęcia takiego testu jest "zagonienie go" gdy ucieka (co nie jest łatwe biorąc pod uwagę że jest Odporny na psychologię) lub położenie go bronią z zasadą killing blow które też nie były natenczas takie znowu powszechne. Dodatkową ciekawostką jest fakt, że zajmuje wyłącznie 2 sloty hero... Generalnie rzecz biorąc jest jednym z mniej zbalansowanych special charakterów jakich widziałem


3 komentarze:

  1. eee tam. Ten był jeszcze "mientką pipką". Chwilę później wyszła wersja na koniu...

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda. Wersje z Ghal marazem były 100x bardziej gięte. Ale ten koleś kosztuje 215pkt, zostawia wolny slot lorda i jest w stanie zmienić sytuację na 24-calowym froncie sam ^^

    Wlaśnie uważam że przez sloty i zdolność wplywania na combaty jest przegły.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale malowanie ludka spoko! Zaś sam Valten długo nie pokozaczył na stołach... A to ograniczenia, a to end times.

    OdpowiedzUsuń