Skip to main content

Posts

Trening techniczny - główka marina

 Witajcie! Naprawdę ostro wziąłem się dziś za trening techniczny pędzlowania i pomalowałem główkę marina na bodajże 100% moich umiejętności - zajęło mi to jakieś 3-3,5h (z tym że z przerwami) ciota jestem że wybrałem taki schemat, w czymś bardziej kolorowym łatwiej byłoby pokazać kontrasty itp itd. Niektóre miejsca podobają mi się bardzo (soczewki, ten pionowy wylot na głowie) a inne zwaliłem (miejscami lining, miejscami battle dmg)

Privateer Press a Genialny Wydawca cz.2

Witam          Jestem dziś po ostrym dniu charatania w WM/H co pozytywnie natchnęło mnie do napisania tegoż artykułu. W przeciągu ostatnich kilku tygodni miałem przyjemność grania na przemian w wh40k i warmachine z niespotykaną dotychczas częstotliwością i nieuniknioną konsekwencją takiego okresu są przemyślenia związane z różnicami dotyczącymi tych systemów. Z góry chciałbym ostrzec że będe stronniczy i nieuczciwy ,a wszystkie opinie zawarte w poniższym artykule stanowić będą subiektywną opinię autora. W rzeczywistości komunikat ten oznacza że w obecnej chwili Masz, szanowny czytelniku, do czynienia z plugawą broszurą reklamową na rzecz Prywaciarzy. Dzisiejszy wpis poświęce głównie na kwestie mechaniki i balansu ( a przynajmniej mam taki plan )          Pierwszą rzeczą, jaka uderzyła mnie miedzy oczy gdy porównałem obydwa produkty jest balans. Wszyscy doskonale wiemy, jak wygląda to u GW, przywykliśmy...

Jak zacząc z Warmachine ?

Witam!            Uznałem za stosowne, żeby napisać artykuł w tym stylu, żeby przybliżyć tematykę Warmachine osobom potencjalnie zainteresowanym tym tematem. System jest mniej popularny od wojennych młotków tak więc nie zdziwie się , jeśli sie okaże że jest to pierwszy tego typu artykuł w nadwiślańskiej mowie Piastów.     Początki w tym systemie okazały się dla mnie zaskakująco łatwe i stosunkowo niedrogie. Do pierwszych kilku(nastu) gier wystarczająca jest armia składająca się ze startera (4 główne frakcje mają swoje startery, wykonane w plastiko-żywicy, fantastycznej jakości). Nie poznałem ich wszystkich dość dobrze żeby oceniać ich zawartość pod względem przydatności na polu bitwy, ale z tego co udało mi się usłyszeć od graczy z tych frakcji są to bardzo fajnie złożone paczki, dużą część z modeli wchodzących w ich skład dalej użytkują na polu bitwy, mimo  że zdążyli zgromadzić pokaźne siły.     Koszt t...

Privateer Press a Genialny Wydawca

Witam Was,        Dzisiejszy wpis postanowiłem poświęcić na odrobinę rozpływania się nad polityką wydawniczą , systemem i modelami nowego obiektu moich zainteresowań, co w sumie nie jest niczym dziwnym w obliczu mojej gwałtownej fascynacji ich bliźniaczym dorobkiem - Warmachine i Hordes.       Do podewzięcia takiego kroku popchnęła mnie dyskusja , która wybuchła na forum Gloria Victis, po tym jak Games Workshop zakazało sklepom internetowym sprzedaży ichnich bitsów, co rzeczywiście jest posunięciem bardzo charakterystycznym dla ich polityki wydawniczo-handlowej, która specyfiką przypomina auschluss Austrii , nie zaś zmagania znane nam z otwartego rynku. GW jest bezkarnym monopolistą i ciężko jest coś z tym zrobić, mimo rozlicznie podjętych prób różnych wydawców - rodzimych i tych zza granicy (zachodniej, zwyczajowo).     Nie chce rozwodzić się jednak nad genezą problemu, jaki stanowi 'nieprzyjmowalność' produkt...

Vlad von Carstein

Skończyłem zamówionego Włodka wąpierza. Finished commision work on Vlad

Recenzja fali nowości od Dark Angels cz2

Cześć          Postanowiłem wprowadzić nowy zwyczaj i zacząć wywiązywać się z obietnic dotyczących terminowości następnych artykułów, tak więc, póki noc jest jeszcze młoda , czas na część drugą artykułu o moich wrażeniach dotyczących nowych figurek do osławionych mrocznych marines w szlafrokach.       GW dało mrocznym aniołom 3 modele z sekcji HQ - Długo oczekiwany model dowódcy Deathwingu, głównego kapelana oraz sztandarowego. Jak zapewne zauważliście , w poprzednim artykule dałem wytworom wydawcy całkiem wysokie noty. Wymaga to jednak drobnej erraty - większość z tych modeli to moim zdaniem krok w tył względem klimatu armii. Muszę powiedzieć, że kochałem klimat starych mrocznych aniołów, i miał na to wpływ ascetyzm tych modeli. Nie umiem do końca opisac tego nieuchwytnego charakteru ich starych figurek, wywołuje on jednak we mnie niezdrowy dreszcz podniecenia. Nowe modele są jak najbardziej poprawne, ale pozawione duc...

Recenzja fali nowości od Dark Angels cz1

Hej!         W dzisiejszym wpisie ustosunkuję się do nowych modeli ze stajni Games Workshop, które mają zasilić szeregi Mrocznych Aniołów w tyglu zmagań toczących się w galaktyce 41 tysiąclecia. Aniołki od dłuższego czasu były zapomniane, stanowiły jedną z najsłabszych frakcji w całym systemie , a ilość modeli dedykowanych dla nich wołała o pomstę do nieba. Ociekali jednak specyficznym, gotyckim klimatem , który uplasował ich , wraz z BT na miejscu najmroczniejszych stronnictw po imperialnej stronie konfliktu.       Najnowszy rele'ase ukazał nam całkiem sporo nowych figurek, z tego co naliczyłem są to 3 plastikowe boxy i 3 finecastowe figurki bohaterów, co w zestawieniu z fantastyczną zawartością startera "Dark Veangeance" stanowi naprawde pokaźny zasób modeli do uzbierania.       Na pierwszy ogień poleci box, zatytułowany "Deathwing Command Squad" , będący multipartem o dwóch potencjalnych możliwościach złoż...